Your browser is not supported for the Live Clock Timer, please visit the Support Center for support.
Do góry

Wieczne domki z piasku

Wiosenno-letnie dni kojarzą nam się z planowaniem i wyczekiwaniem nadchodzących wakacji.

Snujemy liczne plany, w jaki sposób, kiedy i gdzie wyjechać, aby ten czas wykorzystać w możliwie najbardziej satysfakcjonujący sposób. Według własnych preferencji i zamiłowań poszukujemy pomysłu na efektywny wypoczynek, podczas kilku czy kilkunastu dni oderwania się od pracy i codziennych obowiązków.

Jedni wyruszą w nieznane w poszukiwaniu fascynujących przygód. Inni zapiszą się na kurs paralotniarstwa lub nurkowania, aby w końcu przeżyć coś wyjątkowego i poczuć w sobie dozę adrenaliny, która dostarczy im niezapomnianych emocji. Jeszcze inni pojadą na wczasy all inclusive, podczas których gdzieś w egzotycznych zakątkach świata wygrzewać się będą w słońcu lub ciesząc chwilą zaczytają w odkładanej od dawna powieści. Sposobów na efektywny wypoczynek możemy znaleźć wiele.

Kierunek? Pitigliano!

Tych ciekawych świata, dla których każda wolna chwila jest okazją do poznania czegoś nowego i wyjątkowego, zapraszam do Pitigliano, małego uroczego miasteczka w prowincji Grosetto, w południowej Toskanii, gdzie od wieków stoją palone słońcem, zmywane deszczem, wyjątkowe i urokliwe „domki z piasku”. Wielu z nas krajobraz Toskanii kojarzy z jej charakterystycznymi wzgórzami, wyrastającymi pomiędzy gajami oliwnymi i winnicami, z których powstają wyśmienite wina Chianti. Podróżników z całego świata przyciąga nie tylko świetnia kuchnia tego regionu, ale również bogactwo cywilizacji, kultury i piękna architektura. Decydując się na odpoczynek w Toskanii, najczęściej wybieramy miejscowości najbardziej sławne i popularne wśród turystów, dzięki ich historii i kulturze, takie: jak Florencja, Siena czy Piza. Będą one prawdziwą ucztą dla miłośników zabytkowych atrakcji regionu i pasjonatów włoskiej historii oraz amatorów piękna. Dzisiaj postaram się jednak przełamać ten trend i namalować obraz Toskanii dla mnie prawdziwej, naturalnej, wydaje się nietkniętej od wieków przez postęp cywilizacji, niezepsutej przez człowieka, zamieszkałej od wieków przez autochtonów i niezdominowanej przez turystów.

 

 

Wyjątkowe miasto

Obraz Pitigliano, bo o nim mowa, wyłania się dla tych, którzy przybywają z zachodu drogą regionalną 74. Wielu turystów przystaje na moment, aby uchwycić piękno i autentyczność tego krajobrazu, starego miasta wyrastającego na skale na wysokości 313 metrów n.p.m. Mówi się o nim „Miasto tufu”, usytuowane na skalnym tufu, w którym domy zbudowane są z tufu i w którym najpierw woda a potem ludzie drążyli w tufie jaskinie, które do dziś są wykorzystywane jako piwnice i magazyny. Tuf jest skałą składającą się z piasków i popiołów wulkanicznych z domieszką innych materiałów. Spoglądając z daleka na Pitigliano, można mieć nieodparte wrażenie oglądania misternie zrobionych domków z piasku z dzwonnicą katedry górującą ponad dachami.

Pierwsze ślady zasiedlenia przez Etrusków datuje się na VIII wiek p.n.e. Kolejno pomiędzy I wiekiem p.n.e. a II wiekiem obecni byli tu Rzymianie. Inna pobliska miejscowość Sovana zyskiwała w tym okresie na znaczeniu, a jej rozwój i rosnące znaczenie w regionie naturalnie spowodowały przejęcie Pitigliano i utratę pozycji aż do czasów średniowiecza. W 1293 roku miasto przeszło we władanie rodu Orsinich, którzy przyczynili się do jego wielkiego rozkwitu, sprowadzając tu znanych artystów i architektów. Po antyżydowskich działaniach podjętych w Rzymie przez papieża Pawła IV w 1555 roku do Pitigliano zaczęli zjeżdżać i osiedlać się Żydzi, którzy upatrywali w tym miejscu szansy na nowe życie. I w ten oto sposób rozpoczęła się stabilizacja społeczności żydowskiej, która odcisnęła swe piętno na obecnym kształcie miasta. Dalsze dzieje mieszkańców Pitigliano podzieliły jednak środowisko żydowskie i chrześcijańskie, a wzajemne relacje dalekie były od przyjacielskich. Po latach wykluczenia społeczności żydowskiej nastał moment pojednania, podczas którego przez kolejne wieki Żydzi i chrześcijanie żyli ze sobą w zgodzie, a miasto nazywano „Małym Jeruzalem”. Historia koegzystencji obu tych społeczności ma dla tego miasta ogromne znaczenie historyczne.

 

 

Chodząc po Pitigliano

Zwiedzanie miasta warto rozpocząć od małego deptaku położonego tuż nad urwiskiem przy ulicy, z którego roztacza się piękna panorama starego miasta. Widok budynków wykonanych z tego samego materiału co klif jest obrazem wprost surrealistycznym. Wiele charakterystycznych domów zbudowanych w rustykalnym stylu na dużej tufowej ławie daje poczucie, że nagle znaleźliśmy się w starożytnym baśniowym świecie, legendarnym i romantycznym jednocześnie. Klejnotem w tym krajobrazie jest wyróżniający się akwedukt Medici zbudowany w latach 1636-1639, który ze swoimi 15 łukami stanowi prawdziwe arcydzieło architektury wodnej.

Spacerując alejkami miasta, można skosztować specjałów kuchni żydowskiej, a kulminacją wędrówki będzie możliwość zwiedzenia synagogi zbudowanej w 1598 roku na cześć rabina Leona di Sabato. Podążając malowniczymi uliczkami Pitigliano, łatwo zrozumieć dlaczego jest ono ujęte w zestawieniu „Najpiękniejszych włoskich miejscowości”. To niewielkie miasto można zwiedzić w pół dnia, dotknąć historii, zatrzymać się na chwilę, ale jego piękno pozostanie żywe w myślach na zawsze.

Najważniejszym zabytkiem historycznym centrum jest Palazzo dei Conti Orsini. Pierwotne fundamenty budynku mają tysiąc lat. Początkowo był to klasztor, który następnie został przekształcony w dom. Obecnie mieści się tam Muzeum Sztuki Sakralnej, Muzeum Archeologiczne i Biblioteka. Koniecznie trzeba zajrzeć do Kościoła Santa Maria i San Rocco, pochodzącego z XII-XIII wieku, który jest najstarszą świątynią w Pitigliano. Na uwagę zasługuje także średniowieczna Katedra Św. Piotra i Pawła zwieńczona imponującą dzwonnicą. Na Piazza della Repubblica znajduje się ciekawa fontanna Sette Cannelle, zbudowana w 1545 roku na polecenie hrabiego Gianfranco Orsini.

Pitigliano ma także swój kalendarz świąt, imprez i festiwali. W nocy 19 marca odbywa się tu Torciata di San Giuseppe, mające starożytne korzenie wydarzenie ku czci nadejścia wiosny. W niedzielę Bożego Ciała natomiast mieszkańcy świętują Infioratę. Miasto słynie także z produkowanego tutaj znakomitego białego wina Bianco di Pitigliano, które co roku fetowane jest podczas festiwalu Vino di Pitigliano. Odbywa się wówczas degustacja i promocja tego znakomitego trunku, którym towarzyszą koncerty muzyczne. Niezapomnianym doznaniem będzie spacer po Pitigliano po zmroku.

 

Źródło zdjęć: zdjęcia Autora

 

Od kilkunastu lat zawodowo zajmuje się komunikacją marketingową, w szczególności promocją, wizualizacją oraz sponsoringiem licznych projektów realizowanych dla poszczególnych grup biznesowych. Prowadziła szkolenia z dziedziny marketingu bezpośredniego dla firm oraz konsultacje indywidualne w ...