Your browser is not supported for the Live Clock Timer, please visit the Support Center for support.
Do góry

Tył na przód

Pośladki to temat numer 1. Można nie posiadać kraty na brzuchu, ale jędrne i kształtne pośladki wyciągają dużo lepszą średnią w notowaniach atrakcyjności. Mięśnie pośladkowe to również jeden z najważniejszych mięśni w zespole mięśni posturalnych oraz na pewno najsilniejszy. Tak wynika z nazwy i definicji.

Kolejna sprawa, która przemawia za pierwszeństwem tyłu, to fakt, iż zawsze w mniejszym lub w większym stopniu podczas ćwiczeń na mięśnie pośladkowe ćwiczymy również uda przód i tył. Kolejny atut to fakt, że trenując nogi/pośladki naprzemiennie, mobilizujemy wewnętrzne i zewnętrzne mięśnie ud oraz mięśnie głębokie, szkieletowe, odpowiedzialne między innymi za równowagę i refleks. Czyli niby tylko „tyłek”, a stoi za nim cały szereg korzyści, które jeszcze potwierdzają silną metaboliczną odpowiedź organizmu na trening nóg – podwyższona konsumpcja kalorii jeszcze kilka godzin po treningu.

Myślę, że ciężko z tym wszystkim polemizować, bo hasło „czas ruszyć d…pę” ma solidne fundamenty merytoryczne.
Warto podkreślić, że zupełnie nierozsądne jest myślenie o ćwiczeniu pośladków jako o domenie kobiet. Każdy ma swoje 4 literki i powinien je mobilizować do pracy dla zdrowia ogólnego i wyglądu szczególnego.

W związku z powyższą litanią ochów i achów nad wagą ćwiczeń pośladków pozwalam sobie zaprezentować krótki, ale intensywny trening, który dojdzie gdzie trzeba i zajmie jakieś 25 minut pięknego słonecznego poranka lub popołudnia.
Sekwencje ćwiczeń wykonaj od 2 do 4 razy!

Źródło zdjęć: zdjęcie wyróżniające: pexels; pozostałe – zdjęcia autora

Trener personalny i instruktor z 18-letnim doświadczeniem. Zwolennik treningu zrównoważonego oraz twórca systemu treningowego SFiTS. Zrealizował wiele autorskich zajęć, które cieszyły się dużym powodzeniem i uznaniem. Czujny obserwator i entuzjasta branży fitness. Od 10 lat związany z ...