Your browser is not supported for the Live Clock Timer, please visit the Support Center for support.
Do góry

Rynek pracownika, czy rynek dobrego pracodawcy?

Według badań HRM Institute w 2017 roku zaledwie 14 procent firm posiadało strategię na działania HR. Nie jest to zachwycająca statystyka. Dlaczego w dobie pracownika pracodawcy nie mają planu działania i pomysłów, by przyciągnąć do siebie specjalistów? Co ciekawe, firmy nie mają również strategii działania dotyczącej samej sprzedaży lub produkcji.

Już kilka lat temu Rahim Blak na konferencjach podnosił temat employer brandingu jako palący element organizowania firmy i skutecznego budowania wizerunku w celach rekrutacyjnych.

 

Czemu nie tworzymy strategii?

 

Czemu nie wprowadzamy działań wewnętrznych poprawiających warunki płacy i pracy?

Często, jako przedsiębiorca, możemy nie mieć wiedzy, co może być faktycznym problemem w naszej firmie, że nie zgłaszają się do nas specjaliści, których potrzebujemy. Często istnieje przekonanie, że firma świetnie funkcjonuje od lat, więc to nie są problemy, tylko brakuje fachowców. Często też nie słuchamy naszego personelu i nie wyciągamy wniosków z sygnałów lub bezpośrednich komunikatów od naszych pracowników. Problemem jest również fakt braku działów HR w firmie lub traktowanie ich po macoszemu, ograniczając możliwości ich działań.

To, że nie umiemy ze sobą rozmawiać, nie umiemy argumentować, budujemy założenia niepoparte faktami powoduje, że nasze organizacje borykają się problemami wewnętrznymi, mają nie najlepszą opinię lub też nie wychodzą na zewnątrz i nie pokazują swoich możliwości, przez co nikt ich nie zna. Gdy już rozbijamy się o ścianę w momencie ogromnej rotacji lub gdy nie ma kandydatów, chętnie odpowiadających na nasze oferty pracy, zastanawiamy się, że może jednak warto coś zmienić. Szukamy wtedy elementów, które mogą być problematyczne.

 

Jak cię widzą…

 

Mała rozpoznawalność brandu, nawet lokalna, jest podstawową barierą małego zainteresowania nami jako pracodawcą. Obecnie już nie tylko młodsze pokolenie sprawdza nas w Internecie. Sprawdza, czym się zajmujemy na stronie www. Sprawdza opinie, portale społecznościowe. Nasza oferta, by zaciekawiała kandydata, musi być poparta znanym logo.
Praca nad rozpoznawalnością logo, brandu pracodawcy im bardziej lokalna, tym ciekawsza. Marka pracodawcy powinna być poparta oficjalnym fanpage firmy, profesjonalnymi zdjęciami załogi i wydarzeń z życia firmy, ciekawymi wpisami. Powinna w Internecie opowiadać o sobie systematycznie i ciekawie, zgodnie ze spójnym pomysłem, oddającym kulturę organizacyjną.

Czy potrafimy o sobie opowiadać? Czy mamy, co opowiadać? To pytania, które muszą się nam nasunąć w tej sytuacji. Aby robić dobre story w social mediach, musimy faktycznie mieć bazę, do której się odnosimy. Jeżeli tworzymy w mediach fikcję, to kandydat do pracy i tak się szybko zorientuje, że został oszukany.

Strategia EB powinna również opierać się na lokalnych działaniach CSR, które pozytywnie wpływają na postrzeganie firmy. Społeczna odpowiedzialność biznesu jest coraz bardziej pożądanym elementem działań pomagających w kreacji marki, najlepiej się jednak sprawdza, gdy jest realizowana z przekonaniem, zainspirowana przez pracowników, gdy również oni chętnie angażują się w owe inicjatywy. Działania sztuczne, wyrachowane nie odniosą oczekiwanego efektu, a każdy w takiej sytuacji może się poczuć oszukany.

 

 

Działania wewnętrzne

 

Dobra strategia działań employer brandingowych uwzględnia również działania wewnątrz firmy. Uwzględnia wartości, które wyznaczają cele lub sposób działania. To właśnie aktualna kadra ma być zadowolona z pracy i polecać ją innym. A na to zadowolenie składa się wiele czynników. Jednym z kluczowych okazuje się, że jest organizacja pracy i komunikacja wewnętrzna. To, że często nie mamy jasno ułożonej struktury, zakresów obowiązków i odpowiedzialności, przekłada się na chaos w działaniach, a ten na złe postrzeganie firmy.

Inną bolączką jest automatyzowanie procesów, stosowanie coraz lepszego oprogramowania jak systemy produkcyjne typu ERP, dobre CRM, czy Scrum oraz automatyzowanie zagadnień HR. Obecnie każdy pracownik to klient – kupuje pracodawcę jak telefon. Ma on odpowiadać pod kątem wizerunkowym na potrzeby pracownika, dodatkowo ma mu dawać określone możliwości i pakiet funkcjonalności, który jest standardem danej klasy sprzętu.

Jakież potrafi być zaskoczenie pracownika, gdy zatrudnia się w ogromnej firmie i okazuje się, że z każdym procesem wewnętrznym wiąże się szereg dokumentów oraz tysiące tabelek dodatkowych do wykonania, brakuje natomiast jednego spójnego systemu do zarządzania firmą. W czasach, gdy na wszystko mamy aplikację, nawet na zakupy i gotowanie, takie zaszłości, które pracodawca przegapił, potrafią być ogromnym utrudnieniem, gdy pozyskujemy pracowników. To zjawisko jest bardzo częste, automatyzacja procesów wewnętrznych jest koniecznością – proponuję ją również uwzględnić w strategii działań EB.

 

Szkolenia

 

Ostatnią kwestią, którą poruszę, jest szkolenie pracowników. Zacznijmy od ich prawidłowego wprowadzenia do firmy, zapoznania z przełożonym, współpracownikami, panującymi zwyczajami i normami. Onboarding jest waszą wizytówką. To czy pracownik pierwszego dnia w pracy się w was zakocha, czy stwierdzi, że nikt się nim nie interesował, zależy głównie od nas.

Inny temat to podnoszenie kompetencji managerskich, technicznych, komunikacyjnych, związanych z ciągłym doskonaleniem. Jest to wartość dodana dla pracowników, ale coraz częściej konieczność po stronie pracodawcy, by jego kadra się rozwijała i poszerzała swoje kompetencje.

Możliwości firmy zależą od możliwości i motywacji pracowników. To, czy zadbamy o kwalifikacje kadry, ich narzędzia pracy oraz możliwość skupienia się wokół wspólnego celu, przesądza o nowoczesnym zarządzaniu firmą.

Jako strateg z wieloletnim doświadczeniem zalecam, by teraz zebrać wiedzę od kadry o możliwych problemach wewnętrznych, o wyzwaniach, na które powinniśmy się szykować. Po tym podsumowaniu i analizie rekomenduję spisanie strategii HR oraz poinformowanie o jej założeniach pracowników, tak by wszyscy ją mogli zrozumieć i współtworzyć, a następnie, by mogli przystąpić do jej realizacji.

 

Autor artykułu: Anna Stachniuk

 

Źródło zdjęć: Gazeta Małych i Średnich Przedsiębiorstw

Gazeta Małych i Średnich Przedsiębiorstw Gazeta MSP jest miesięcznikiem ekonomicznym skierowanym do właścicieli oraz osób zarządzających firmami z sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Gazeta dostępna jest na rynku od 17 lat. Misją Gazety MSP jest dostarczanie przedsiębiorcom oraz osobom ...