Your browser is not supported for the Live Clock Timer, please visit the Support Center for support.
Do góry

Puszyści do boju!

Od czego powinny zacząć trening osoby otyłe, aby zdrowo i konsekwentnie przeprowadzić transformację swojego ciała?

W powszechnej opinii najsilniej przebija się strategia oparta przede wszystkim na wysiłku typu cardio – rower, marsz, marszobieg itp. Według najnowszych badań przeprowadzonych przez brytyjskich naukowców (źródło https://physoc.onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.14814/phy2.13799) wynika, że również trening siłowy potrafi trwale poprawić formę w dłuższej perspektywie czasowej. Głównym założeniem badania było znalezienie odpowiedzi na dwa pytania: czy osoby otyłe mogą budować umięśnienie jak szczupli ludzie? oraz czy otyłość utrudnia budowanie masy mięśniowej?

Do badania zaproszono 17 osób, kobiet i mężczyzn, w wieku od 19 do 32 lat, od szczupłych po osoby otyłe. Przed rozpoczęciem badania pobrano próbki krwi oraz dokonano biopsji tkanki mięśniowej. Po lekkiej rozgrzewce obejmującej 3 sety po 5 powtórzeń, uczestnicy wykonywali pojedyncze powtórzenia z progresją ciężaru aż do odmowy (czyli do momentu, kiedy obciążenie było zbyt duże, aby wykonać prawidłowy ruch). Po treningu pobierano co godzinę próbki krwi i mięśnia przez cztery godziny.

Po przeanalizowaniu próbek badacze doszli do wniosku, że nie było powiązania pomiędzy otyłością a syntezą białek w mięśniach. Potencjał do nadbudowy umięśnienia u wszystkich badanych był podobny.

Dlatego rozpoczęcie treningów na siłowni przy otyłości będzie świetnym pomysłem na start. Efekt treningu siłowego daje wspaniałego kopa energetycznego, dzięki któremu być może chętniej zaczniemy szukać urozmaiceń naszego treningu. Tak jak twierdzą od lat lekarze, że dwa lub trzy 30-minutowe spacery w tygodniu o średniej intensywności są wspaniałym prozdrowotnym treningiem, tak warto połączyć przyjemne z pożytecznym. Można powiedzieć, że to całkiem niedużo, aby zrobić sobie wspaniały prezent na lata.

Miejsc do dźwigania znajdziemy całe mnóstwo, a dostęp do instrukcji jak prawidłowo wykonywać ćwiczenia jest powszechny.

Kobiety często unikają ciężarów, twierdząc, że „porosną im mięśnie od tego i będzie problem”. Twierdzę, że będzie problem, jeśli w ogóle drogie panie wykluczycie ćwiczenia siłowe. Rozbudowa umięśnienia nie oznacza od razu zwiększenia rozmiarów. To lata pracy, specjalistycznej diety i wyrzeczeń. Trening oporowy natomiast zawsze pociąga za sobą poprawę proporcji ciała oraz znakomicie ujędrnia newralgiczne punkty, takie jak pośladki, uda, brzuch i ramiona.

Zatem zachęcam Was, dźwigajmy!

 

Źródło zdjęć: pexels

Trener personalny i instruktor z 18-letnim doświadczeniem. Zwolennik treningu zrównoważonego oraz twórca systemu treningowego SFiTS. Zrealizował wiele autorskich zajęć, które cieszyły się dużym powodzeniem i uznaniem. Czujny obserwator i entuzjasta branży fitness. Od 10 lat związany z ...