Your browser is not supported for the Live Clock Timer, please visit the Support Center for support.
Do góry

Do It Yourself – relaksujące, musujące kule kąpielowe

Od co najmniej kilku lat daje się zauważyć rosnące zainteresowanie kosmetykami naturalnymi, bez konserwantów, bez dodatku szkodliwych dla środowiska naturalnego składników. W drogeriach jest mnóstwo tego rodzaju produktów i jest w czym wybierać. Jednak niektórzy wolą wiedzieć dokładnie, z czego zrobione jest ich mydło, krem czy płyn do kąpieli. Coraz więcej osób postanawia samodzielnie wykonywać kosmetyki, których używają na co dzień, kierując się prostą zasadą DIY (Do It Yourself), czyli zrób to sam.

Na kanałach: „Soap Queen TV by Bramble Berry”, „Royalty Soaps”, „WhatsUpMoms”, „Plush Folly” znajdziecie wiele filmowych instrukcji jak wykonać samodzielnie różne kosmetyki, używając bardzo prostych i naturalnych składników.

Specjalnie dla Was przygotowaliśmy przepis na kule kąpielowe, oczywiście do samodzielnego zrobienia z naturalnych składników.

 

Przepis podstawowy

Podstawowy przepis na kule kąpielowe to:

  • 2 części sody spożywczej,
  • 1 część kwasku cytrynowego,
  • naturalny olej z odrobiną wody lub gotowy balsam,
  • olejek zapachowy.

Do składników suchych dodajemy składniki płynne w małych ilościach. Mieszamy do uzyskania konsystencji mokrego piasku.

 

Jakie dodatki?
Dodatkiem do kul kąpielowych mogą być kolorowe glinki, miki, suszone płatki kwiatów, zioła, sproszkowane mleko, maślanka czy serwatka w proszku. Ponadto naturalne przyprawy, które posiadają także właściwości pielęgnacyjne, poprawiające urodę oraz barwiące masę na wybrany kolor. I tak: kakao (odżywia i modeluje skórę) barwi kulę na ciemny brąz, cynamon (ma właściwości antyseptyczne) na jasny brąz; sproszkowany jęczmień (zawiera m.in. selen, który zapobiega starzeniu się) na zielony; kurkuma (stosowana jako środek złuszczający skórę) na żółto. Ciekawe kolorystycznie plamki tworzy również dodatek w postaci gruboziarnistej różowej soli himalajskiej lub naszej rodzimej także różowej soli z Kłodawy, wykorzystywanej także do oczyszczających kąpieli oraz odżywczy pyłek kwiatowy w postaci granulek. Aby kule utrzymywały się na powierzchni wody, najlepiej jest dodać do nich odrobinę mączki ziemniaczanej.

 

 

Jak ulepić kulę?

Na rynku są dostępne formy w różnych wielkościach oraz o różnych kształtach. Najlepsze i niezawodne są jednak foremki silikonowe. Aby kule chciały się skleić, powinny w dotyku przypominać mokry piasek. Dodanie zbyt dużej ilości oleju spowoduje, że powierzchnia kuli będzie zbyt lepka i nie wyschnie ona do końca. Jeżeli jako spoiwo użyjemy zbyt płynnego balsamu, to zawarta w kosmetyku soda zacznie buzować, a piana będzie nam uciekała przez palce. Przerośnięte kule kąpielowe (z powodu nadmiernej ilości wody dodanej podczas produkcji) najlepiej jest wysuszyć i sproszkować w moździerzu, a potem wykorzystać jako piasek do kąpieli lub składnik następnych kul kąpielowych.

Życzymy Wam zatem cudownej kąpieli!

 

Źródło zdjęć: zdjęcia Autora

Kulturoznawca z wykształcenia. Ukończyła również Organizację Reklamy. Doświadczenie zawodowe zdobywała w szeroko rozumianej branży reklamy, będąc między innymi specjalistą ds. marketingu i reklamy oraz project managerem. Pracowała również w portalu internetowym Otokoclub.pl. Jako reporter ...