Your browser is not supported for the Live Clock Timer, please visit the Support Center for support.
Do góry

Czym jest rodzina patchworkowa?

Mamy XXI wiek, stopień rozwodów w Polsce i na świecie z roku na rok rośnie. W szkołach jest coraz więcej dzieci, które mają podwójne święta, podwójne komplety ubrań, zdublowane pokoje. Do tego dochodzą dzieci partnerów z poprzednich związkowi, eksmężowie i eksżony. Jak odnaleźć się w nowym świecie, w nowym systemie, jak poruszać się w tym patchworku?

 

Rodzina patchworkowa

Termin rodzina patchworkowa (ang. blend et family) oznacza rodzinę zrekonstruowaną lub wielorodzinną. Określenie to nadajemy rodzinom powstałym po rozwodach, w których dwoje partnerów tworzy rodzinę wraz z dziećmi z poprzednich związków, czasem także ze wspólnym dzieckiem. Jakich trudności możemy spodziewać się przy tak istotnych zmianach, które dotyczą wszystkich osób? Każda zmiana wiąże się z przebudową starego systemu, wiąże się także z procesem adaptacyjnym. W procesie adaptacyjnym biorą udział wszystkie najbliższe osoby: dzieci osób rozwiedzionych każdej ze stron, partnerki i partnerzy, zarówno ci nowi jak i pierwotni. W takich sytuacjach mamy do czynienia ze zderzeniem różnych systemów wartości, przyzwyczajeń, a co najważniejsze oczekiwań i wyobrażeń. Nie zapomnijmy o zranionej dumie, poczuciu krzywdy i rywalizacji pomiędzy byłymi parterami a nowymi.

Jak zatem przetrwać w rodzinie patchworkowej? Jak rozwiązywać konflikty? Jak poradzić sobie z poczuciem zagrożenia, utraty bezpieczeństwa? Poczuciem krzywdy, odrzucenia? Akceptacją dzieci partnerów z poprzednich związków? Jak to wszystko wytrzymać, nie zwariować i być szczęśliwym? Bo przecież po to między innymi wchodzimy w nowe związki, oczekujemy, że tym razem będzie lepiej. Wierzymy w to, że tym razem się uda. W tym artykule postaram się odpowiedzieć na niektóre z tych pytań.

 

Z czym tak naprawdę mamy do czynienia zakładając rodzinę patchworkową?

Spójrzmy wpierw jak to może wyglądać z perspektywy kobiety, bo nie ukrywam, iż perspektywa kobiet i mężczyzn zazwyczaj wygląda zgoła odmiennie. Kobieta po rozwodzie, sprawująca główną opiekę nad dzieckiem lub dziećmi poznaje mężczyznę, z którym zakłada nową rodzinę. Ów mężczyzna jest również po rozwodzie, posiada dziecko lub dzieci, które na co dzień są pod opieką byłej żony. Na potrzeby niniejszego tekstu nazwijmy kobietę Anią, a jej nowego męża Marcinem. Ania jest już w pełni ukształtowaną osobą, niosącą przez życie własny bagaż doświadczeń, ma swój własny system wartości, którym się kieruje na co dzień. Posiada określony sposób reagowania w sytuacjach zagrożenia, konfliktu i radości. Jej poczucie wartości jest niskie, optymalne lub wysokie. Ania ma swoje marzenia, oczekiwania i konkretne wyobrażenia co do tego jak będzie wyglądała jej nowa rodzina i ich relacje. Te wszystkie komponenty wpływają na to jak Ania będzie funkcjonować w nowym systemie. Teraz pomnóżmy wyżej wymienione składowe Ani przez ilość osób w rodzinie patchworkowej, dodajmy jeszcze byłych małżonków oraz inne istotne osoby, które są ważne dla systemu (rodziców, teściów, przyjaciół). Co nam z tego wyjdzie? Na pewno dość ciekawy obraz połączeń, gdyż każdy wpływa na każdego w sposób pośredni bądź bezpośredni. Od czego zatem zależy powodzenie harmonijnego funkcjonowania nowej rodziny? Trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Kiedy trafiają do mojego gabinetu osoby, mające problemy relacyjne, przyglądam się im w sposób całościowy, komplementarny. Poznaję ich historię, dom, wychowanie, gdyż dzięki temu mogę odkryć jak dana osoba spostrzega siebie, ludzi i świat w którym żyje.

 

 

Przekonania kluczowe

To właśnie w dzieciństwie kształtujemy swoje przekonania kluczowe. Przekonania kluczowe powstały na skutek jakiejś sytuacji, mającej miejsce w dzieciństwie. Rozróżniamy przekonania kluczowe adaptacyjne i dezadaptacyjne.

Przekonania dezadaptacyjne nie muszą być zgodne z prawdą, prawdopodobnie może nie pokrywają się z rzeczywistością, pomimo to właściciel przekonania czuje, że jest ono prawdziwe. W życiu wiara w to przekonanie determinuje sposób, w jaki odbieramy świat, w którym funkcjonujemy. Otóż, jesteśmy nastawieni na filtrowanie informacji potwierdzających nasze przekonanie a odrzucamy lub pomijamy wszystkie, które mogłyby je podważyć. W procesie adaptacji naszego przekonania kluczowego udział biorą przekonania pośredniczące, są naszymi pomocnikami w radzeniu sobie z przekonaniami negatywnymi o sobie, świecie i ludziach. Tak jak zakładamy na aparat fotograficzny określone filtry po to, aby osiągnąć konkretny efekt obrazu, tak nasz umysł używa zniekształceń poznawczych, które podtrzymują nasza wiarę w dysfunkcyjne przekonania kluczowe i dezadaptacyjne przekonania pośredniczące.

Jak to zatem realnie może wpływać na relacje międzyludzkie? Wróćmy do naszej Ani. Załóżmy, iż Ania wychowywała się w domu, w którym ojciec był alkoholikiem, potrzeba picia była dla niego na pierwszym miejscu. Nie poświęcał uwagi Ani, a jeśli już ją zauważył, to był w stosunku do niej przemocowy słownie bądź fizycznie. Nie znosił sprzeciwu, miał bardzo wygórowane wymagania wobec Ani i nigdy nie był z niej zadowolony. Mama Ani była osobą podporządkowaną ojcu, uczyła Anię, iż ona także musi być podporządkowana, a jej potrzeby są na ostatnim miejscu, gdyż najważniejsze, żeby ojciec był spokojny i zadowolony. Kiedy Ania dorasta, wychodzi z domu z przekonaniem kluczowym: „Jestem nie warta miłości”, „Jestem bezwartościowa”, aby poradzić sobie z negatywnym obrazem siebie, powstaje przekonanie pośredniczące „Muszę być zawsze miła dla ludzi, wtedy będą mnie akceptować”, „Muszę ciężej i więcej pracować, aby pokazać, że jestem coś warta”. Jednym ze zniekształceń poznawczych, które podtrzymują owe przekonania jest na przykład „czytanie w myślach” w sytuacji, kiedy rozmawia z kimś, może analizować w błędny sposób jego mimikę, zachowania i choć nie ma żadnych podstaw, uważa, iż dana osoba myśli, że ona jest „głupia, chce ją zostawić, odejść, jest zła na Anię”.

 

Schematy dysfunkcyjne

W związku z takim sposobem myślenia wykształcają się również dysfunkcyjne schematy. W tym przypadku jednym z nich, z jakim możemy mieć do czynienia u Ani, może być schemat podporządkowania i deprywacji emocjonalnej. Schemat to taki nasz wewnętrzny program, odpowiadający na bodźce, koduje, ocenia informacje napływające do nas ze środowiska. Podstawą tego programu są nasze przeszłe doświadczenia, na ich podstawie tworzą się nasze reakcje na nowe doświadczenia. Deprywacja emocjonalna u Ani powstała na skutek zaniedbywania jej potrzeb w dzieciństwie, w dorosłości Ania posiada przekonanie, że jej potrzeby i tak nie zostaną zaspokojone przez innych, zatem są one zupełnie nieważne. To zaburzenia w sferze potrzeby bliskości, ciepła, czułości, zrozumienia, wysłuchania, wsparcia, a czasem pokierowania. Dlatego też Ania będzie wybierać partnerów, którzy odpowiedzą na jej schemat, czyli będą zimni, niedostępni emocjonalnie, ich potrzeby będą dla nich priorytetem, a tym samym nie będą zwracać uwagi na potrzeby Ani. Ania zaś może mieć problemy w okazywaniu uczucia ciepła, bliskości, mówieniu o swoich potrzebach, czy wręcz proszeniu o pomoc. Patrząc na taki sposób zachowania Ani, można by się spodziewać, iż jest on niezwykle kosztowny, nie ma w nim równowagi, balansu, po jakimś czasie pojawiają się emocje smutku, bezsilności, gniewu, żalu złości, poczucie niesprawiedliwości. W pewnym momencie koszty bycia w związku z osobą, dla której Ania nie jest ważna, związku w którym to Ania dźwiga na sobie wszystkie obowiązki, prace domowe, nie otrzymując za wiele w zamian mogą być już zbyt wysokie. Wyobraźmy sobie, że Ania postanawia rozwieść się z mężem i po jakimś czasie wchodzi w nowy związek. Jednakże z upływem czasu Ania zaczyna dostrzegać, iż historia jej życia zatacza koło, a sama czuje się dość podobnie w nowym związku, jak i w poprzednim, z którego uciekła. Pojawia się pytanie: dlaczego znów mnie to spotyka? Pytaniem podstawowym jest to, czy Ania wybrała sobie partnera, który będzie odpowiadał na jej schemat, czy też Ania przez swoje schematy, zniekształcenia i przekonania widzi zupełnie inaczej nowego partnera, nie do końca spójnie z rzeczywistością?

Nic nie dzieje się bez przyczyny, wszystko jest procesem, jest akcja jest reakcja.

W kolejnych częściach artykułu przyjrzymy się jak otoczenie może reagować na Anię i poznamy innych bohaterów starających się poukładać na nowo życie w kolejnych związkach, związkach po przejściach.

 

Źródło zdjęć: pexels

Psycholog, terapeuta. Specjalizuje się w terapii indywidualnej młodzieży i dorosłych. W terapii sięga do nurtu poznawczo-behawioralnego i ericsonowskiego. Zajmuje się tematyką depresji, lęków, komunikacji, trudności z adaptacja, wypalenia zawodowego, stresu, nerwicy, DDD oraz DDA. W swojej ...