Your browser is not supported for the Live Clock Timer, please visit the Support Center for support.
Do góry

Babbo Natale, presepe i panettone, czyli święta po włosku

„Natale con i tuoi, Pasqua con chi vuoi” – „Boże Narodzenie z rodziną, Wielkanoc z kim chcesz” mówi stare włoskie przysłowie, podkreślając tym samym jak istotną wartością podczas tych wyjątkowych świąt jest rodzina. Włosi podobnie jak Polacy obchodzą Boże Narodzenie w kręgu najbliższych, spotykając się i spędzając wspólne chwile, zjednoczeni i uśmiechnięci przy suto zastawionym stole. Przedświąteczną atmosferę możemy poczuć we Włoszech już od 8 grudnia w święto Niepokalanego Poczęcia Festa dell’Immacolata Concezione, w którym to dniu stroi się choinkę albero di Natale. Ten pogański zwyczaj przywędrował do katolickiego kraju dopiero w XIX wieku z Niemiec i miał symbolizować długie życie. Obecnie zaledwie co czwarta włoska rodzina kupuje żywe drzewko. Pozostali stroją pięknymi, kolorowymi ozdobami, kupionymi często na przedświątecznych targach, sztuczne choinki.

Presepe czyli szopka

Oprócz strojnego drzewka niezwykle istotnym elementem świątecznej dekoracji i włoskiej tradycji bożonarodzeniowej są bez wątpienia szopki presepi. Możemy podziwiać je w kościołach, domach, szkołach, szpitalach i na ulicach. Założycielem pierwszej żywej szopki był św. Franciszek z Asyżu, który w 1223 roku stworzył pierwszą imitację miejsca narodzin Jezusa na ulicach miejscowości Greccio, w Umbrii. Natomiast tradycję szopek z rzeźbami zapoczątkował Arnolfo di Cambio, który w 1288 roku wyrzeźbił osiem drewnianych figurek przedstawiających Świętą Rodzinę, Mędrców oraz woła i osiołka. Tę pierwszą szopkę na świecie, która wyszła spod dłuta tego właśnie artysty, możemy obecnie oglądać w podziemiach Bazyliki Santa Maria Maggiore w Rzymie. Wprawdzie nie wszystkie postaci są oryginalnym dziełem rzeźbiarza, jednak warto obejrzeć ten unikat. Włoskie szopki są imponujące. Bywają całorocznym zwieńczeniem pracy artystów, którzy w kreatywny sposób poszukują możliwości pokazania wyjątkowego miejsca narodzin Dzieciątka Jezus. Włosi pielęgnują tę tradycję niemal we wszystkich regionach półwyspu. Jedną z najsłynniejszych żywych szopek jest ta inscenizowana na Placu Hiszpańskim w Rzymie. Natomiast kolebką szopek rzeźbionych jest Neapol, który słynie z organizowanych tam konkursów. Jedną z najbardziej fascynujących i oryginalnych szopek mechanicznych jest Presepe Artistico nelle Grotte della Solfatara wystawiana w byłej kopalni siarki w miejscowości Predappio Alta. Figury o wysokości jednego metra, wszystkie wykonane ręcznie i zmechanizowane, poruszają się w 15 scenach biblijnych. Magia świateł, pięknej naturalnej scenerii i niebiańskiej muzyki tworzą razem niepowtarzalny nastrój. Przykładów wyjątkowych i oryginalnych elementów tej tradycji jest naprawdę wiele. Warto zobaczyć choćby kilka.F

Wigilia i Boże Narodzenie

Świętowanie Włosi, podobnie jak my, rozpoczynają w wigilię Vigilia 24 grudnia, jednak kolacja nie jest zwykle tak wystawna jak ta, do której jesteśmy przyzwyczajeni w Polsce. Zdecydowanie momentem bardziej doniosłym do celebrowania Bożego Narodzenia Il Natale dla Włochów będzie odświętny obiad 25 grudnia, który często kończy się dopiero wieczorem. Kolacja wigilijna składa się z potraw rybnych, owoców morza, smażonych warzyw, wszystko to oczywiście w połączeniu z makaronami w różnej postaci. Tradycje kulinarne we Włoszech są zróżnicowane w zależności od regionu, więc na próżno podejmować próby ułożenia uniwersalnego włoskiego menu na Boże Narodzenie. Na próżno też szukać sianka pod obrusem, czy zwyczaju dzielenia się opłatkiem, tak charakterystycznych dla naszej kultury. Włosi mają też swoje bożonarodzeniowe piosenki, jednak nie tak liczne i nie tak bogate w tradycję jak nasze kolędy i pastorałki. Po wigilijnej kolacji Włosi udają się na pasterkę, a po powrocie otwierają butelkę prosecco i składają sobie bożonarodzeniowe życzenia. W regionie Rzymu świąteczny obiad rozpoczyna aperitivo, a po nim najczęściej podaje się lasagne lub cannelloni. Daniem głównym będzie natomiast jagnięcina, indyk lub wołowina. Po deserze przychodzi kolej na słodkości. Na włoskim stole tego dnia bez względu na region na pewno nie zabraknie najbardziej znanych świątecznych łakoci, czyli panettone i pandoro oraz pierników panpepato, nugatów z okolicy Wenecji torrone, nadziewanych migdałami jak również czekoladą lub orzechami oraz marcepanów, czekoladek i cukierków. Po wystawnej uczcie Włosi grają w karty lub tombolę i przechodzą do otwierania prezentów.

Legenda panettone

Historia panettone, babki wypiekanej w kształcie wysokiej kopuły z kandyzowanymi owocami i bakaliami, oparta jest na dwóch legendach. Pierwsza z nich opowiada o przygotowaniach do Świąt Bożego Narodzenia na dworze Ludovico il Moro w XV wieku, podczas których szef kuchni przypalił tort szykowany specjalnie na tę okazję. Na ratunek ruszył pomocnik kucharza o imieniu Toni, który do przygotowywanego pieczywa na drożdżowym zaczynie dodał kilka składników, które miał pod ręką. Deser odniósł niespodziewany sukces i na cześć jego twórcy został nazwany „pan del Toni”.

Druga legenda, nieco bardziej romantyczna, mówi o historii dwojga kochanków: Ughetto oraz Algisa, córki cukiernika. Starający się o rękę adorator, chcąc zaimponować przyszłemu teściowi, miał wymyślić to wyjątkowe ciasto w okresie przedświątecznym i nazwać je na cześć ojca swojej wybranki „pan del Toni”. Ten mediolański deser bardzo szybko podbił serca wszystkich Włochów i dziś jest obecny na świątecznych stołach od północy po południe.

Z Pandoro natomiast nie wiąże się żadna sentymentalna legenda. Jest to deser typowy dla regionu Werony. Pierwszy przepis został z czasem zmodyfikowany i z niskiej babki w kształcie gwiazdy pokrytej „białym śniegiem” usunięto składniki, które ograniczały wyrastanie ciasta, czyli rodzynki i orzeszki pinii. Pandoro i panettone są symbolami włoskich bożonarodzeniowych słodkości na stałe wpisanych do świątecznej tradycji i trudno jest wyobrazić sobie święta bez kawałka tych pyszności po wykwintnym obiedzie.F

Babbo Natale i Befana

Żadne święta nie mogłyby odbyć się bez obecności Świętego Mikołaja Babbo Natale, który przynosi dzieciom słodycze i wymarzone zabawki. Co ciekawe, relikwie św. Mikołaja, biskupa pochodzącego z Miry w Azji Mniejszej z bogatej rodziny i pomagającego biednym, zostały skradzione przez Włochów w 1087 roku i przewiezione do Bari na południu półwyspu apenińskiego. W niektórych regionach północnych Włoch takich jak Brescia, Bergamo i Werona, prezenty przynosiła Św. Łucja czy jeszcze wcześniej Dzieciątko Jezus. Jednak w czasach globalnego konsumpcjonizmu obecnie do wszystkich dzieci przychodzi Babbo Natale.

Drugą postacią symboliczną, związaną z okresem świąt Bożego Narodzenia jest Befana, nieznana zupełnie w Polsce. Jest to bardzo brzydka i stara czarownica latająca na miotle, która przynosi grzecznym dzieciom prezenty, w nocy z 5 na 6 stycznia, w Święto Trzech Króli. Niegrzeczne dzieci, które narażą się wiedźmie mogą zostać obdarowane węglem, popiołem lub czosnkiem.

26 grudnia, święto Santo Stefano, Włosi odwiedzają krewnych i przyjaciół.

Charakterystycznym elementem bożonarodzeniowym dla centrum i południa Włoch są także dudziarze, których tradycyjne stroje i nastrojowa muzyka nadają ulicom włoskich miast niezwykłej świątecznej atmosfery.

Auguri di Buon Natale!

Wesołych Świąt!

Źródło zdjęć: zdjęcia autora

Od kilkunastu lat zawodowo zajmuje się komunikacją marketingową, w szczególności promocją, wizualizacją oraz sponsoringiem licznych projektów realizowanych dla poszczególnych grup biznesowych. Prowadziła szkolenia z dziedziny marketingu bezpośredniego dla firm oraz konsultacje indywidualne w ...