Your browser is not supported for the Live Clock Timer, please visit the Support Center for support.
Do góry

Andrzejki

Święto Andrzeja przypada 30 listopada. W jego wigilię z 29 na 30 listopada obchodzone są Andrzejki – święto wróżb związanych z zamążpójściem. Święty Andrzej – patron święta – był rybakiem w Betsaidzie Galilejskiej, który wraz z bratem Piotrem łowił ryby. Jezus, idący brzegiem Morza Galilejskiego, powiedział do nich: „Chodźcie ze Mną, a Ja sprawię, że będziecie łowić ludzi. A oni zostawiwszy sieci swe na miejscu, poszli za Nim.” (Mt 4, 18-20).

 

 

Andrzejki to święto, podczas którego panny mają pobożne życzenie „złowić” męża. Z tego też powodu jego patronem jest święty Andrzej. Jedna z wróżb polegała na rozstawieniu po zmroku przez pannę sieci rybackich na ganku chaty, w celu „złowienia” męża. Jeśli w sieci wpadł mężczyzna, miało to zwiastować rychłe zamążpójście panny.

Andrzejki przypadają na początek roku kościelnego. Są też pierwszym świętem roku liturgicznego obchodzonym na polskiej wsi. Rozpoczynają również post. Symbolika postu ma tutaj związek z wkroczeniem Matki Ziemi w stan zimowego snu-śmierci. Czas ten związany jest z pojawieniem się większej ilości demonicznych bytów, które przebywają na Ziemi między żywymi. Świadczy o tym między innymi poszczenie – zmarli nie potrzebują jedzenia oraz możliwości wejrzenia w przyszłość (wróżenia).

Jedna z popularnych zabaw Andrzejkowych wiązała się ze słodkim plackiem. Umieszczano go pod sufitem, a panny miały za zadanie podskoczyć tak wysoko, aby go ugryźć. Ta, której się to udało, miała szybko wyjść za mąż. Placek był okrągły, posmarowany miodem i posypany makiem. Mak ma związek ze snem, a więc między innymi z okresem wegetatywnym, w jaki zapada Matka Ziemia. Dlatego też wykorzystywany jest również w potrawach wigilijnych. Ponadto mówi się „Cisza jak makiem zasiał”. Cisza jest także cechą charakterystyczną dla świata zmarłych.

 

 

Podobna wróżba – odnośnie magicznego działania związanego z wypiekaniem, pochodzi ze wschodu Polski. Panny na wydaniu tego dnia piekły placki wykonane z mąki ukradzionej z domu kawalera (kradzież obrzędowa) lub z mąki zmielonej na żarnach obracanych pod słońce (z zachodu na wschód). Takie działanie pokazuje nienaturalne zachowanie względem ogólnie przyjętego sposobu działania, co nawiązuje do wiary, iż podczas kontaktu z zaświatami normalny porządek rzeczy ulega zakłóceniu. Ponadto, do upieczenia placków potrzebna była woda przyniesiona ze studni w dniu wróżb (w Andrzejki) o określonej porze (w samo południe lub o północy), czyli w czasie największej aktywności duchów i demonów. Placki wykonywano według określonej receptury: jeden naparstek mąki, jeden naparstek wody i jeden naparstek soli. Symboliczna liczba trzech składników według magii Alkmeny oznaczała otwartość sytuacji, a więc możność wejrzenia w przyszłość. Po upieczeniu placków do izby wpuszczano psa. Wierzono, iż pierwsza wyjdzie za mąż ta panna, której placek został zjedzony jako pierwszy.

Jeszcze inny przykład Andrzejkowych tradycji odnosi się do proroczych snów, które należało zapamiętać i z samego rana zinterpretować. Mówi się „Śpi w Pokoju Wiecznym, Amen”. Nic dziwnego, że sen ma istotne znaczenie właśnie w tym okresie, gdy duchy zmarłych przodków przebywają na Ziemi.

Jedną z najpopularniejszych wróżb, powszechnie znaną do dziś, było lanie wosku (również ołowiu lub cyny) przez dziurkę od klucza, symbolizującego możność poznania przyszłości (klucz do przyszłości). Zastygłe kształty odczytywano jako wróżbę odnoszącą się do tego, co spotka wróżącego sobie w danym roku obrzędowym. Wosk był traktowany jako substancja mediacyjna. Wykonywano z niego świece. Palone je głównie w kościołach podczas mszy świętej (woskowe gromnice zapalano w oknach, aby ochronić domostwo przed smagającymi piorunami). Wosk należał zatem do sfery sacrum, ale także i profanum – wylewanie wosku kojarzymy także z jedną z metod lecznictwa ludowego. Cyganki z wosku wykonywały postaci małych ludzi lub diabłów, które podrzucały w jajku, zadając ludziom różnych nieszczęść i strat. Pszczeli wosk był traktowany jako substancja ambiwalentna – mediacyjna łącząca dwa światy: żywych i zmarłych.

Wymienione przykłady wróżb pokazują, że zabawy andrzejkowe opierają się na wierzeniach będącymi pozostałościami jeszcze przedchrześcijańskich wierzeń o charakterze magicznym. Mocno widoczny jest tutaj kult animistyczny, wiara, że zmarli przodkowie lub inne duchy pomagają w wejrzeniu w przyszłość i odkryciu jej tajemnic.

 

Zdjęcia: pexels

Kulturoznawca z wykształcenia. Ukończyła również Organizację Reklamy. Doświadczenie zawodowe zdobywała w szeroko rozumianej branży reklamy, będąc między innymi specjalistą ds. marketingu i reklamy oraz project managerem. Pracowała również w portalu internetowym Otokoclub.pl. Jako reporter ...